Medytując tajemnice Chrystusa na kartach Ewangelii postanowiłyśmy skupić naszą refleksję, nasze życie, naszą egzystencję, na misterium szczególnym, na Przemienieniu Pańskim.
Stąd nazwa Franciszkanki Przemienienia Pańskiego, zachowując w ten sposób również nasze korzenie franciszkańskie, jako że Matka Założycielka, Klara Biagiotti, wspólnie z pierwszymi współsiostrami od momentu powstania Zgromadzenia (1901) wybrała habit oraz Regułę Trzeciego Zakonu Regularnego św. Franciszka z Asyżu.
Skłoniła nas do tego również refleksja nad bardzo ważnym dokumentem Jana Pawła II „Vita Consecrata”, na temat życia zakonnego, który obrał za ikonę życia religijnego właśnie to misterium.
Siostry …
Nasz charyzmat, naszą specyfikę, daje się wyrazić za pomocą sentencji: „TRANSFIGURARE OMNIA IN CHRISTO” (Przemienić wszystko w Chrystusie).
Trzy śluby zakonne (ubóstwa, czystości i posłuszeństwa) to trzy drogi przeżywania miłości. Trzy ścieżki, by przemienić nasze życie, zespalając je z życiem Jezusa, tak jak przeżywał to św. Franciszek na franciszkańskiej górze Tabor: Alwerni.
Uważamy się za „siostry między siostrami” w rodzinie duchowej, którą jest nasze Zgromadzenie. Zatem „idąc przez świat”, tzn. w naszych codziennych relacjach z osobami, które Bóg stawia na naszej drodze, chcemy rozumieć i traktować wszystkich jako naszych „braci i siostry”, jako że wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Ojca, który jest w niebie. Pragniemy żyć jako „wspólnota siostrzana w jedności”, według nauki św. Franciszka, który tak bardzo cenił „wspólnotę” (fraternitas), że wybrał ją jako sposób życia dla swojego Zakonu.
Franciszkanki …
Jako FRANCISZKANKI = CÓRKI ŚW. FRANCISZKA, co odzwierciedla nasze początki, nasze korzenie oraz zawiera w sobie pierwotną nazwę naszego Zgromadzenia, a mianowicie „Córki św. Franciszka”. Rzeczywiście, jesteśmy i pragniemy zostać „córkami” Serafickiego Ojca, św. Franciszka z Asyżu, jak to wybrały na początku Matka Klara i pierwsze Współsiostry.
Przemienienia Pańskiego …
PRZEMIENIENIA PAŃSKIEGO, czyli – „przylgnięcie przemieniające” do Jezusa Chrystusa, przemienionego na górze Tabor, to intensywne zagłębienie się w tajemnicę Przemienienia, gdyż „w Jego światłości oglądamy światłość” (por. Ps 36,10).
„Przylgnięcie przemieniające” całej naszej osoby do Jezusa Chrystusa to istota naszego powołania. Jesteśmy Mu całkowicie poświęcone i staramy się wprowadzać w życie owo „przylgnięcie przemieniające” tak na płaszczyźnie osobistej, jak i całego Zgromadzenia. Robimy to idąc za światłem, pięknem oraz tą świętością, które Pan Jezus objawił na „górze świętej” Apostołom: Piotrowi, Jakubowi i Janowi, w dniu chwalebnego Przemienienia.
Zadanie kontemplowania i przenikania tajemnicy Przemienienia ma być naszym sposobem życia (modus vivendi), naszym sposobem patrzenia na rzeczywistość wewnętrzną i zewnętrzną, na nasz świat wewnętrzny i na świat, który nas otacza. Mamy to czynić otoczone światłem Bożym. Chodzi o to, aby „być w świecie, nie należąc do świata”.
Przemienienie.
Greckie słowo oznaczające „przemienienie” to metamorphosis, co oznacza dosłownie „zmianę kształtu, zmianę formy”.
Pierwszym krokiem nas, Franciszkanek Przemienienia Pańskiego, które wchodzimy na drogę naśladowania Chrystusa, jest zatem przemiana, czyli zmiana sposobu myślenia, zmiana mentalności. Innymi słowy: nawrócenie, zmiana naszego życia, trzeba „pozwolić, aby Duch Święty nas przemienił” i to w ten sposób, żeby nasza natura ludzka, zraniona przez grzech, wydała nowy owoc: „kobietę nową”, przemienioną przez Boskie Piękno, abyśmy porzuciły nasze bycie ziemskimi na rzecz bycia niebiańskimi bez porzucania naszej kondycji cielesnej.
„My wszyscy z odsłoniętą twarzą wpatrujemy się w jasność Pańską jakby w zwierciadle, za sprawą Ducha Pańskiego, coraz bardziej jaśniejąc, upodabniamy się do Jego obrazu” (2 Kor 3,18).
Poprzez modlitwę i kontemplację nasz rozum, nasze sumienie oraz nasze serce, które jest centrum osoby, doznają zjednoczenia. Dzieje się to mocą doświadczenia „życia Bożego”, które otrzymujemy na Chrzcie św. i podczas Eucharystii. Doświadczenie to zostaje pogłębione przez naszą konsekrację zakonną.
Tym oto sposobem osoba staje się miejscem obecności Boga i uczestniczy, już tutaj na ziemi, w światłości Przemienionego Pana, tak jak tego doświadczyli Ojcowie Kościoła i Święci. W ten oto sposób doświadcza się światła góry Tabor, które promieniuje z Boskości Chrystusa, Boga-Człowieka.
Od momentu, w którym wybrałyśmy dla nas nazwę „Franciszkanki Przemienienia Pańskiego”, myśl nasza i nasze serce podążają na Tabor, górę świętą, gdzie dochodzi do spotkania Boga, który schodzi na ziemię, i człowieka, który wchodzi do nieba. Tabor jest miejscem „odwrócenia i przełamania poziomów”, przezwyciężeniem tego, co ludzkie, przez to, co boskie.



